Rosyjsko-niemiecki gazociąg ominie Polskę
Rosja jest jednym z największych dostawców gazu na rzecz Europy Zachodniej, zaspokajając jedną czwartą jej zapotrzebowania na ten surowiec. Rajch są krajem ubogim w naturalne źródła gazu, w takim razie są coraz w wyższym stopniu uzależnione od importu.
Rosyjski Gazprom i niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas oraz BASF zawarły dziś w Berlinie umowę o budowie Gazociągu Północnego (NEGP). Pozwoli on na ominięcie obecnej sieci gazociągów i na spedycja gazu na mocy Bałtyk Przy podpisaniu umowy obecni byli prezydent Rosji Władimir Putin oraz kanclerz szkop Gerhard Schroeder.
Gazociąg połączy ruszczyzna port Wyborg pod Petersburgiem z niemieckim Greifswaldem w Meklemburgii, osiągając długość 1200 km. zaplanowany wartość inwestycji to powyżej 4 mld euro. strona rosyjska będzie posiadała 51% gazociągu chociaż niemieckim firmom przypadnie po 24,5% udziałów. struktura zostanie ukończona do 2010 roku. Gazociągiem popłynie 27,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie
Umowy energetyczne są kluczowym elementem długoterminowej polityki. Przewiduje się, iż niniejszy język niemiecki gazociąg na dniach stanie się niewystarczający do zaspokojenia potrzeb kraju. Uzyskanie korzystnego kontraktu stało się gorącym tematem politycznym. zgoda zapewnia Niemcom bezpieczeństwo energetyczne.
Planowane podpisanie umowy wywołało ożywioną dyskusję. gazety rosyjska nie ukrywa, iż gazociąg narusza interesy nasz i Ukrainy, podkreślając chociaż korzyści na rzecz Rosji. według gazety "Wriemia Nowostiej" takie wyjście pozwoli na uniknięcie niepewności politycznej i gospodarczej, jaka wiąże się z transportem gazu na mocy Polskę, Ukrainę oraz kraje bałtyckie.
Kanclerz Schroeder zapewnił, iż zgoda nie godzi w mierny wyjście w interesy innych krajów. Kraje bałtyckie, w tym Polska, muszą pamiętać, iż obrona interesów niemieckich jest jego obowiązkiem. W Niemczech pojawiły się głosy, iż przyspieszone podpisanie umowy jest prezentem wyborczym Putina na rzecz Schroedera. Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego CDU/CSU Wolfgang Schaeuble skrytykował pomijanie innych krajów w rozmowach o gazociągu.
Prezydent Kwaśniewski ocenił projekt jako niemoralny pod względem ekonomicznym, politycznym i ekologicznym. faktyczny stan rzeczy braku konsultacji z Polską wskazuje według niego na polityczny przejaw umowy a argumenty kanclerza szkop nie są wystarczające.