Niemcy: koalicja rządowa CDU/CSU – SPD przeżywa dekoniunktura
14 listopada 2007
Niemiecka koalicja rządowa CDU/CSU – SPD przeżywa dekoniunktura Z funkcji wicekanclerza i ministra pracy zdecydował się odstąpić prowadzący socjaldemokratów Franz Müntefering.
Choć oficjalnie abdykacja Münteferinga jest spowodowana chorobą jego żony, to niemieckie publikatory spekulują odnośnie do jego merytorycznego konfliktu z koalicjantami z CDU/CSU. Müntefering domagał się sukcesywnego wprowadzania w Niemczech płacy minimalnej jako zasadniczej składnik sprawiedliwości społecznej. Dążenia ustępującego ministra pracy nie tylko nie znalazły poparcia wśród koalicjantów, niemniej jednak podobnie jak zostałby przyjęte z dystansem przez władze SPD.
SPD - nie spokojnie - musiała poradzić sobie ze znalezieniem kandydatów na izm wicekanclerza i ministra pracy. Tę funkcję pełnić będzie niniejszy zwierzchnik niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier, a resort pracy obejmie Olaf Scholz ówczesny sekretarz SPD. z początku na obu stanowiska Münteferinga dać w zamian pragnął prowadzący socjaldemokratów Kurt Beck. Jego chęci nie podzieliły jednak władze partii.
W obecnej sytuacji SPD, osłabione wewnętrznie z 26 % poparciem jest łatwiejszym przeciwnikiem wyborczym dla CDU/CSU. obóz Angeli Merkel cieszy się ponad 40% poparciem i raz po raz odważniej dyktuje twarde stosunki w koalicji. W tej sytuacji niemieccy komentatorzy polityczni raz po raz częściej wskazują na prawdopodobieństwo rozpisania nowych wyborów.
Część dziennikarzy zza Odry zauważyła, iż stronnictwo Merkel obawia się powtórki z roku 2005, kiedy to znaczna panowanie w sondażach w czasie wyborów zmniejszyła się do jednego punktu procentowego. istnieć prawdopodobnie jednak prawie że 20% przewagi w badaniach i raz po raz trudniejsza współpraca z socjaldemokratami skłoni chadeków do rozpisania nowych wyborów.
"Wielka koalicja faktycznie się rozpadła, jednak technicznie będzie dalej trwała, istnieć prawdopodobnie nawet do wyborów w 2009 r." - napisano w "Süddeutsche Zeitung".