Kamiński: stan budżetu państwa jest rozkoszny i prognozy na przyszły rok ponadto są dobre
31 października 2007
R. w Pałacu Prezydenckim odbyła się konferencja prasowa Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Michała Kamińskiego, poświęcona sprawom bieżącym.
Powiedział on do dziennikarzy:
„Najpierw chciałbym zwrócić się do dwóch wydarzeń medialnych. Po pierwsze, wczoraj, jak Państwo bez wątpliwości słyszeli, Pan Donald Tusk wypowiedział wreszcie termin „przepraszam”. Ja wcześniej abstrahuję od tego, w jakiej się to odbyło formie, aliści się odbyło. Pan Prezydent uznaje to, że ano powiem, za chód w dobrym kierunku i przyjmuje to termin pana Donalda Tuska z zadowoleniem, bo Pan Prezydent był przeciwny, jest przeciwny i konsekwentnie będzie przeciwny brutalizacji życia politycznego, brutalizacji języka, a zarówno z całą pewnością Pan Prezydent nie jest zwolennikiem używania obelg, mówienia nieprawdy odnośnie do swoich przeciwników politycznych – to pierwsza sprawa
Druga sprawa – proszę Państwa, dzisiaj Pan Prezydent upoważnił mnie, abym wypowiedział się zarówno w jednej z kwestii, to znaczy dzisiejszej wypowiedzi pana posła Chlebowskiego z Platformy Obywatelskiej, kto raczył się wyrazić, że budżet państwa jest biały Pan Prezydent Rzeczypospolitej na bieżąco interesuje się stanem finansów publicznych i jest zorientowany, że stan budżetu państwa teraz jest rozkoszny i prognozy tego budżetu na przyszły rok ponadto są dobre. Chciałem wyrazić przekonanie, że mam nadzieję, że ta po prostu nieprawdziwa, wypowiedź pana posła Chlebowskiego, nie jest wcześniej próbą wycofywania się rakiem z obietnicy cudu gospodarczego, obietnicy wysokich podwyżek na rzecz budżetówki, które były składane przez Platformę Obywatelską. Chcę podkreślić, że dopisek Platformy, jako dopisek coraz wówczas opozycji, pracujący w Komisji Finansów Publicznych, mają świadomość, że stan budżetu państwa jest dobry, bo byli na bieżąco w tej kwestii informowani. coraz raz chcę podkreślić: architektura złożyła wielce poważne obietnice wyborcze. Pan Prezydent będzie się cieszył, jak widać wszyscy Polacy, jeśliby te obietnice zostaną wypełnione, chociaż apelujemy o to, aby nie urządzać fałszywego obrazu sytuacji gospodarczej Polski, która jest dobra”.