Pochówek oficera BOR
7 października 2007
W piątek odbył się pochówek funkcjonariusza BOR-u – Bartosza Orzechowskiego, jaki zginął w Iraku.
W czasie pogrzebu funkcjonariusza, jaki zginął w zamachu na ambasadora polskiego w Bagdadzie, prezydent polski starał się usprawiedliwiać obecność Polaków w Iraku. Chciał ukazać, iż leży to w interesie naszego polski Plutonowego Bartosza Orzechowskiego awansował na podporucznika i odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego, jaki przyznawany jest oficerom wyższej rangi.
Więcej wiadomości
6 października 2007: PiS wygra wybory?
2007-10-06
Pozostałe partie znajdują się poniżej progu wyborczego. Najbliższej wejścia do Sejmu jest PSL z Waldemarem Pawlakiem na przodzie Na to ugrupowanie chce oddać swój głosowanie 4 proc. ankietowanych. LPR i samoobrona mogą polegać 2 proc
Berliner Zeitung: "Ponowny wybór PiS to gorsze stosunki polsko-niemieckie"
2007-10-06
Niemiecki dziennik „Berliner Zeitung” uważa, że relacje polsko-niemieckie są nadal ze szczętem dobre. Zaznacza jednak, że o ile Polacy 21 października wybiorą apiać kategoria stawiający na niezgodność w obliczu Niemców
Kiedy debata Kwaśniewski - Tusk?
2007-10-06
Debata odbędzie się, pomimo tego nie ekskluzywny jest jej ścisły termin "Rzeczpospolita" podaje, że odbędzie się pod basta przyszłego tygodnia
Kolejny atak na polską ambasadę w Bagdadzie
2007-10-08
Tuż ponad ranem, bok w bok polskiej placówki dyplomatycznej w stolicy Iraku, wybuchły kwartet bomby
Niepokoje w Kraju Basków
2007-10-08
Niepokoje w Kraju Basków są następstwem aresztowań jakie hiszpańska pies przeprowadziła w czwartkową ciemność w baskońskim mieście Segura. Na nielegalnym, z powodu rządu, w Madrycie zebraniu, zatrzymano 23 działaczy Batasuny
Niezawisimaja Gazieta: Kaczyński mistrzem politycznej rozgrywki
2007-10-08
"O ile PO hołduje liberalnym poglądom na gospodarkę, o tak duża liczba PiS akcentuje społeczną związek i obronę biednych, występując z pozycji tradycyjnej socjaldemokracji" - wolno przeczytać w "Niezawisimaja Gazieta"
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.