Marcinkiewicz: jeszcze PO i PiS nas zaskoczą
6 października 2007
Powyborcza koalicja PO i PiS to na rzecz własny najlepsze rozwiązanie, twierdzi poprzedni premier Kazimierz Marcinkiewicz. „Za miesiąc wszyscy możemy znajdować się zaskoczeni współpracą PO i PiS” - mówił podczas konferencji prasowej w Krakowie polityk
„Bez względu na to który wygra, choćby nawet nie zryw koalicja PO-PiS, która jest moim celem, powinny zostać wytyczone pewne sfery, co do których istniałby w Polsce ponadpartyjny konsensus” - mówił Marcinkiewicz. skoro „w polityce notorycznie jest dozwolone się dogadać, nie pożądane byłoby kłócić na kostucha i życie”. Dodał, że „możemy notorycznie wyciągnąć z tego pozytywne wnioski”.
„PO i PiS mają programy, które po dokonaniu poprawek mogą się ekstra nanosić poprawki Najważniejsze elementy tych programów to silne, sprawne państwo i uaktualnienie gospodarcza” - przekonywał Marcinkiewicz.
Polityk po trafienie kolejny nie powiedział, czy wystąpi z PiS: „Nie będę na takie pytania odpowiadał. Nie muszę. czy my żyjemy w wolnym kraju?”
Były premier w szeregu przypadkach apelował też, by politycy nie zmarnowali „europejskiej szansy” przedtem jaką stoi Kraj nad Wisłą „Mamy 10 milionów młodych Polaków - tego nie ma w żadnym innym kraju Europy, tym skarbem z Europą się teraz dzielimy” - mówił.