Alleshow – internetowe reality show Allegro
6 października 2007
Serwis Allegro uruchomił 30 września program internetowy zatytułowany Alleshow, w którym prezentowane są aukcje serwisu. Ma on na celu ukazanie widzowi jak użytkować z Allegro, jak pewnie dopełniać zakupów tudzież jak wynagradzać przy pomocy opcji oferowanych przez komplet naczyń stołowych Twórcy programu chcą również ukazać, "że wcale nie trzeba olbrzymich sum pieniędzy by przekształcić nasze mieszkanie czy chata nie do poznania a wszystko to za sprawą tanich zakupów" - napisali organizatorzy na swojej stronie internetowej.
Uczestnicy programu kupują na Allegro produkty, które są wyposażeniem ich mieszkań. Płacą AlleKartą - jadłospis płatniczą BZ WBK przeznaczona na rzecz użytkowników Allegro. Na kocie Luizy jest 40 tys. złotych, tymczasem Grzegorz ma do dyspozycji 30 tys. złotych. Nie jest to typowe reality show bowiem uczestnicy niezależnie od udziałem w programie prowadzą normalne bytowanie
W programie biorą udział dwie osoby wybrane w zakresie castingu, na kto zgłosiło się 2 tys. osób:
Codziennie na boku Alleshow organizatorzy zamieszczają krótkie filmy, które są podsumowaniem poczynań dwójki uczestników z poprzedniego dnia. jest dozwolone również przez godzinę na dzień spozierać ich na żywo (19:00 - 20:00). program zakończy się 28 października. Nie wyłoni on zwycięzcy, ma mieć charakter edukacyjny.
"Nasze przedsięwzięcie ma mieć z większym natężeniem edukacyjne, niż wprost przeciwnie rozrywkowe problem Chcemy dać do obejrzenia jak użytkować z Allegro na sposób bezpieczny i błogi Chcemy również pokazać, że dzięki tanim zakupom w Allegro wcale nie musimy posiadać ogromnych kwot, by przekształcić swoje mieszkanie" - powiedział Patryk Tryzubiak, PR Manager Grupy Allegro.pl.
Sponsorem programu jest BZ WBK. Pomysłodawcą chata mediowy Starcom. program produkuje drużyna białko Organizowała ona wprzódy papiery wartościowe reklamowe na rzecz firm: Danone, Coca-Cola, Red Bull czy Electroworld. auspicje medialny objęło nadajnik ZET
"To okazja na rzecz firm o mniejszych budżetach reklamowych, których nie jeżyć się na masowe kampanie, a restytucja z takich inwestycji być może istnieć ogromnie wysoki" - powiedział Bartłomiej Serafiński z firmy Stratosfera Added Value, zajmującej sie doradztwem marketingowym. Dodał również, że mimo, że Polska branża reklamowa obraca na rok sumą 5,5 mld złotych nie stworzyła żadnego projektu, kto byłby na miarę fenomenu Kononowicza, kandydującego na stanowisko prezydenta Białegostoku. klisza z jego wystąpieniem na YouTube widziało ok. 5 mln osób.