David Kopp wygrał 3 etap Tour de Pologne, Weylandt nowym liderem
11 września 2007
David Kopp wygrał 3 etap Tour de Pologne, nowym liderem wyścigu został Wolter Weylandt. Dzięki aktywnej jeździe czerwoną koszulkę zatrzymał Łukasz Bodnar, który wygrał dwie z trzech premii lotnych. Na dzisiejszym etapie Lach odegrał także niezmiernie ważną rolę, dołączając do uciekającego Nicolasa Rousseau, obaj kolarze zostali doścignięci na parę kilometrów przed metą w Gdańsku. Przypomnijmy, że Bodnar uprzednio wczoraj był samotnym uciekinierem.
Więcej wiadomości
Sondaż przedwyborczy: równe poparcie na rzecz PiS i PO
2007-09-10
Polska zespół Badawcza opublikowała kolejny sondaż preferencji wyborczych. Tym wspólnie na czele znajdują się dwie partie - PiS i PO, które uzyskały poparcie 33% respondentów. PiS zanotował rozwój poparcia o 2 punkty procentowe
Sondaż: PO prowadzi w Warszawie
2007-09-10
Na wyborcze podbój w Warszawie największe szanse ma platforma Obywatelska. głos na nią oddałoby 43% mieszkańców stolicy, a ustawa i słuszność zajęłoby drugie miejsce
Spotkania Teatralne BRAMAT 2007 w Srebrnej Górze
2007-09-10
Odbędą się koncerty zespołów takich jak: Dikanda ze Szczecina, Kałe Bała z Czarnej góry i Jesienni Przyjaciele z Goleniowa
27 Rawa Blues Festival
2007-09-12
W Spodku ponownie zabłyszczą gwiazdy! Wśród nich – dwukrotna laureatka nagrody Blues Music Awards, zwanej "bluesowym oscarem", w kategorii: Contemporary Blues Female Artist of the Year. To jednak nie wszystko
46% Polaków niezadowolonych z rządu Kaczyńskiego
2007-09-12
Niezmienne są czynniki demograficzne zauważane wśród popierających rząd: opinia pozytywna ma on głównie wśród osób w wieku 55-64 lata (40%) i starszych (37%)
Danilo Napolitano wygrał 4 stadium Tour de Pologne i został nowym liderem wyścigu
2007-09-12
Jeśli tudzież o tenże zawody wyścigowe chodzi, to owszem jak jest dozwolone się było spodziewać, już od samego startu rozpoczęły się ataki. Peleton jechał acz właściwie szybko, nie dopuszczając do tego, by wzorem poprzednich dwóch etapów
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.
.:.