ISS: przechadzka przerwany z powodu dziury w kombinezonie
Astronauci muszą co 30 minut kontrolować kamerami swoje rękawice w trakcie spacerów kosmicznych od grudnia zeszłego roku. w takim razie to, w trakcie misji promu Discovery, naczelny trafienie stwierdzono uszkodzenia w rękawicach skafandrów kosmicznych.
Astronauta Richard Mastracchio odkrył otwór w rękawicy w trakcie rutynowych oględzin rękawic przy użyciu nahełmowej kamery w czwartej godzinie, przewidzianego na szóstka godzin, spaceru kosmicznego, tzw. EVA. Kontrolerzy misji na Ziemi polecili astronaucie ponowić się na pokład Stacji. Życie Mastracchio nie było zagrożone, gdyż ząbkowanie dotyczyła dwóch z pięciu zewnętrznych warstw rękawicy. Decyzję o wycofaniu się astronautów podjęto "na jakikolwiek wypadek". Mastracchio zakończył przechadzka o 19:00 GMT. Jego partner, Clayton Anderson, dokończył bieżące zagadnienie i wrócił na Stację ok. godziny później przerwanie spaceru nie zakłóciło misji wahadłowca Endeavour - astronauci o godzinę wyprzedzali plan i zdążyli skonstruować wszystkie główne cele przewidziane dla tego spaceru.
Wczorajszy dwuosobowy przechadzka nieziemski na pozornie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej został przerwany z powodu dziury w lewej rękawicy jednego z kombinezonów.
W międzyczasie dodatkowe badania uszkodzeń promu zdecydowały, iż bezpieczeństwo powrotu nie wymaga podjęcia napraw powłoki wahadłowca. Możliwe jednak, iż NASA zdecyduje się na nie na orbicie, gdyż ponowne pojawienie się na Ziemię powiększy uszkodzenie, co być może znacząco wydłużyć okres napraw na Ziemi i w efekcie zakłócić harmonogram lotów.