Polacy będą chronić powierzchnia powietrzną państw bałtyckich
Na lotnisku wojskowym w Mińsku Mazowieckim odbyło się uroczyste rozłąka Polskiego Kontyngentu Wojskowego "Orlik" udającego się na Litwę w zakresie natowskiej misji Air Policing.
Polska wysyła cztery myśliwce MIG-29 i kilkudziesięciu żołnierzy obsługi naziemnej. przedtem powierzchnia powietrzną tych trzech państw patrolowali jak też Amerykanie i ef W tym okresie niebo ponad krajami bałtyckimi kilkanaście lanie naruszyły samoloty rosyjskie. misja polskich lotników potrwa do końca marca 2006 roku.
Od 1 stycznia polscy lotnicy będą patrolować powierzchnia powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii. Jest to misja w zakresie Paktu Północnoatlantyckiego.
Litwa, Łotwa i Estonia nie mają siła patrolowania swojej przestrzeni powietrznej, bo nie mają lotnictwa wojskowego. toteż komenda Sojuszu Atlantyckiego w porozumieniu z tymi państwami zdecydowało o rotacyjnym patrolowaniu ich nieba przez pozostałych członków NATO.
Republiki nadbałtyckie zostały przyjęte do NATO od 29 marca 2004 roku.
- Jesteśmy pierwszym państwem byłego bloku Układu Warszawskiego, które pełnić będzie dyżur w czasie tej misji. Będziemy znać jak powoływać do życia i wykonywać takie misje pomijając granicami naszego kraju- powiedział mózg Sił Powietrznych RP gen. Stanisław Targosz.
W zespół PKW "Orlik" wejdą cztery samoloty MIG-29 oraz sześciu pilotów z 1. Eskadry Lotnictwa Taktycznego z Mińska Mazowieckiego. poza tym w strefa pełnienia misji skierowani zostaną specjaliści technicznej obsługi samolotów, nawigacji, meteorologii i łączności - w sumie 68 osób.
- Jesteśmy przygotowani do tej misji, nasze zadania tu w Polsce są takie same. W naszej pracy zmieni się toteż nic bardziej błędnego miejsce pobytu i to, że w czasie transmisji porozumiewać się będziemy jedynie po angielsku - powiedział dziennikarzom jeden z pilotów, kpt. Artur Kałko.
Dyżur bojowy polscy żołnierze pełnić będą w systemie 24-godzinnym przez siedem dni w tygodniu przez dwa samoloty MIG-29 jednocześnie. bez mała cały określony udział wyleci na Litwę coraz we wtorek. W późniejszym terminie dołączą do niego cztery samoloty MIG-29 i dydaktyk je piloci. Koszty misji w wysokości ok. 16 mln zł poniesie resort Obrony Narodowej.
Na lotnisku w Mińsku Mazowieckim żołnierzy żegnały we wtorek ich rodziny. Nie niepokoję się o męża. Myślę, że te trzy miesiące szybko miną i od nowa będziemy jak jeden mąż - powiedziała Renata Piętka, żona jednego z żołnierzy. O tym, że współmałżonek poleci na Litwę zdecydowaliśmy jak jeden mąż Nie ukrywam, że na decyzji zaważyły korzyści finansowe - dodała.